2014/05/15

Jak radzić sobie z trudnym szefem?

 Blog show shutterstock 44182732

Na liście trudności, które mogą skutecznie zepsuć nam radość z wykonywanej pracy zaszczytne miejsce zajmują problemy z przełożonymi. Bez względu na to, ile zalet posiada nasze miejsce pracy, ten jeden kłopot jest w stanie całkowicie nas do niego zniechęcić. Zbyt wielu z nas miało nieszczęście spotkać na swojej drodze zawodowej przełożonego, przez którego zwątpiliśmy w ludzką dobroć i przyzwoitość. Mam nadzieję, że ten tekst skutecznie podpowie Wam, jak radzić sobie z podobnymi sytuacjami w przyszłości.

Zacznijmy od podstaw. Jak rozpoznać szefa despotę? Większość z nas nie potrzebuje do tego żadnych wskazówek. Trudno bowiem nie zauważyć, gdy mamy do czynienia z osobnikiem trudnym i apodyktycznym. Warto jednak zwrócić uwagę na kilka uniwersalnych cech, którymi odznaczają się despotyczni szefowie:
  • Niechętnie dopuszcza podwładnych do głosu, zdarza mu się ignorować przejawy inicjatywy z ich strony
  • Preferuje używanie określeń „wymyśliłem”, „stworzyłem”, „dokonałem”, niechętnie akcentuje udział osób trzecich w osiągnięciach podległej mu grupy
  • Polecenia wydaje rozkazującym tonem, narzuca sposób realizacji zadania i czas na jego wykonanie
  • Pragnie znać najdrobniejsze szczegóły związane z działaniami podwładnych
  • Oszczędnie dawkuje pochwały, za najefektywniejsze narzędzie motywujące uznaje wytykanie błędów i słowne przytyki
  • Często podnosi głos, ma trudności z opanowaniem emocji, jest nieprzewidywalny
Jak zapewne zauważyliście, część z wyżej wymienionych przykładów zachowań wyraźnie zahacza o mobbing. To bardzo istotne, aby już na samym początku określić, czy postawa naszego szefa mieści się w granicach ogólnie przyjętych norm zachowań w miejscu pracy. Jeżeli jesteśmy wyśmiewani, zastraszani, doświadczamy nieuzasadnionej krytyki, nie wspominając już o przemocy psychicznej, mamy do czynienia z mobbingiem, którego ofiara może domagać się stosownego zadośćuczynienia w sądzie pracy. W tym tekście skupimy się raczej na tych zachowaniach naszych szefów, które pomimo swojej uciążliwości mieszczą się w zakresie akceptowalnych społecznie i prawnie działań.
Jak więc radzić sobie ze stanowiącym wyzwanie szefem?  

W pierwszej kolejności warto spojrzeć na całą sytuację z dystansem. Czasem dobrze jest porzucić dumę i zastanowić się nad szerszym kontekstem zdarzeń. Owszem, szef niezmiernie nas denerwuje ale może jest w jego zachowaniu jakiś sens i troska o dobro firmy? Może reagujemy na jego zachowanie z przesadną wrażliwością? Jak podkreślają psycholodzy, pewność siebie i bezkompromisowość szefa sprawia, że praca nabiera rytmu. Taki przełożony potrafi zdyscyplinować siebie i innych, napędzając grupę do radzenia sobie z nowymi, trudniejszymi zadaniami. Jeśli takiej osobie uda się porwać do zmian innych, powinna wtedy ograniczyć swoje autorytarne zapędy. Co jednak, gdy nasz szef wcale nie ma ochoty się ograniczać?

Przede wszystkim: spokój.  

Cokolwiek będzie się działo, nie możemy dać się sprowokować. Starajmy się panować nad swoimi emocjami, nie są one zwykle w takich sytuacjach dobrym doradcą. Na pomoc w krytycznych momentach przychodzi nam psychologia. Aby poskromić rodzącą się w nas złość i frustrację, należy ją zbić pozytywną myślą lub skojarzeniem. Nasz szef ma zły dzień i czepia się o wszystko? Spróbujmy pomyśleć o jakiejś jego zalecie lub pozytywnym zachowaniu. Może opowiada dobre dowcipy? Może kiedyś zwolnił nas przeziębionych wcześniej do domu? Dzięki takiemu zagraniu nasze napięcie nieco zelżeje i będziemy w stanie przyjąć zaczepki szefa niczym najzdrowszą krytykę.
W zachowywaniu spokoju w konfrontacjach z przełożonym pomoże nam również wyobrażanie go sobie w zabawnych, krępujących sytuacjach. Nie sposób przecież brać do siebie nieprzyjemnych uwag szefa, gdy oczyma wyobraźni widzimy go siedzącego ze spuszczonymi spodniami na sedesie. Poza tym z pomocą może nam przyjść niezawodne liczenie w myślach. Psycholodzy radzą, aby w krytycznym momencie udać się na chwilę w ustronne miejsce i spokojnie policzyć do dwudziestu. Co ciekawe, podobno zdecydowanie lepsze efekty przynosi liczenie wstecz, od dwudziestu do jednego. Innym ciekawym sposobem na radzenie sobie ze złośliwym szefem jest wyobrażanie go sobie w sytuacjach wzbudzających naszą troskę. Pielęgnowanie w głowie obrazu przełożonego jako nieporadnego i potrzebującego wsparcia automatycznie zmniejsza poziom agresji i gotowości do konfrontacji.

W zmaganiach o spokój w kontaktach z przełożonym warto wyposażyć się w odrobinę wiedzy z zakresu psychologii. Osoby toksyczne i autokratyczne to zwykle ludzie przepełnieni życiowym lękiem. Psycholodzy przypisują takim osobom słabość, kłopoty w kontaktach interpersonalnych, czasem nawet zaburzenia osobowości. Ciągła chęć rywalizacji i kontroli wynika bardzo często z głębokich problemów z poczuciem własnej wartości. Warto pamiętać, że dążenie szefa do całkowitego podporządkowania nas swojej woli wynika zwykle ze słabości jego, nie naszej.

Najskuteczniejszą taktyką w radzeniu sobie z taką osobą jest więc traktowanie jej jak sprawiającego trudności wychowawcze nastolatka. Pokażmy od samego początku, że są granice, których nie pozwolimy przekraczać. Nie wdawajmy się w zbędne dyskusje, ograniczajmy konfrontacje z szefem do konkretów. Starajmy się przejąć kontrolę nad rozmową, nie bójmy się pytać. „O co konkretnie ma pan do mnie pretensje?”, „Czy wszystko, co zrobiłem jest pani zdaniem nie tak?”- takie pytanie sprawią, że będziemy mogli szybciej zakończyć cały spór, a przede wszystkim pokażą szefowi, że nie damy się łatwo podporządkować. Nie bójmy się też zwracać uwagę na zachowania, które uważamy za naganne: „Rozumiem pana uwagi i dostosuję się do nich ale zasługuję na szacunek, którego mi pan nie okazał”. Starajmy się jednak robić to po pewnym czasie, kiedy emocje związane z konfrontacją po obu stronach opadną.

Już dawno udowodniono, że szczęśliwi pracownicy efektywniej wykonują swoje obowiązki, rzadziej chorują, silniej identyfikują się ze swoją firmą. Nękani pracownicy doświadczają z kolei spadku jakości swojej pracy, produktywności i osiąganych wyników. Szkoda, że tak wielu pracodawców zapomina o tym, delegując na kierownicze stanowiska osoby zupełnie nie radzące sobie w kontaktach z ludźmi.

Pamiętaj jednak, że nie ma nigdy sytuacji bez wyjścia, dlatego w momencie, gdy Twój szef zacznie zachowywać się w despotyczny sposób skorzystaj z jednej z naszych porad i skup się na tym co jest naprawdę ważne czyli swoich obowiązkach i pozytywnych osobach, które otaczają Cię w miejscu pracy.

Zobacz również: Jak przygotować się do rozmowy o pracę? 
UA-44028279-1