2014/02/28

Erasmus z dużym plusem

Blog show logo erasmus
Erasmus z dużym plusem

Marcin Kotus, współtwórca serwisu praktyk i staży zagranicznych Feender.com

Amerykanie nam zazdroszczą, ale jeszcze nie jest tak dobrze, jak mogłoby być. Mowa o zatwierdzonym w zeszłym tygodniu programie Erasmus+, który ma pozwolić czterem milionom osób w Unii Europejskiej na wyjazdy zagraniczne służące zdobywaniu doświadczenia i umiejętności, które mają zwiększać szanse na zatrudnienie.

Niewątpliwie zapowiedzi programu są bardzo obiecujące i widać, że unijni urzędnicy planując go wyciągnęli wnioski z jego poprzedniej edycji. Warto jednak pokusić się również o krytyczne spojrzenie na temat, bowiem istnieją ewidentne punkty, które można by poprawić.

Konsolidacja bez koordynacji

 
Niektórzy mogą się obawiać, że powstaje kolejny unijny moloch, ale z drugiej strony Unia Europejska zdążyła już chyba wielokrotnie udowodnić, że dobrze sobie radzi z rozbudowaną administracją. Uważam natomiast, że z konsolidacji programów będziemy mieli akurat więcej pożytku niż kłopotu. Połączenie licznych programów, które do tej pory funkcjonowały osobno jest przejawem koordynacji i podejścia strategicznego. Można liczyć więc na to, że część procesów związanych np. z wnioskowaniem i rozpatrywaniem wniosków będzie przebiegała sprawniej niż dotychczas.

Brakuje natomiast koordynacji Erasmusa+ z innymi dużymi programami. Mam na myśli to, że w oficjalnych komunikatach UE nie odniosła się w żaden sposób do planu przeznaczenia 6 mld euro na walkę z bezrobociem wśród osób poniżej 25. roku życia. To programy, które mają bardzo zbliżony cel i jakiekolwiek wzajemne odniesienie powinno pojawić się w publikowanych przez unię informacjach.

Praktyczne kształcenie w cenie

 
Bardzo dobrze należy ocenić nacisk, jaki położono na praktyczny aspekt edukacji. Wyrazem tego są „sojusze na rzecz wiedzy” i „sojusze na rzecz umiejętności sektorowych”. W ten sposób nazwano system partnerstw, które w ramach programu uczelnie oraz organizacje kształcenia zawodowego mają zawierać z przedsiębiorstwami aby zapewnić studentom i uczniom dostęp do praktyki w faktycznych warunkach funkcjonowania biznesu.

Z tym wiąże się również mobilność jako jeden z priorytetów nowego Erasmusa. Zgodnie z oficjalnymi informacjami ponad 2/3 środków jest związana z działaniami mającymi poprawić mobilność obywateli UE. To kluczowe w kontekście nierównomiernego rozkładu bezrobocia w krajach członkowskich. Państwa północy mają bowiem problem z powstającymi miejscami pracy dla wykwalifikowanej kadry, a południe walczy z galopującym bezrobociem.

Transfer dobrych praktyk

 
Trzeba podkreślić również wartość rozszerzenia ram programu na nauczycieli i szkoleniowców. Twórcy tego rozwiązania chcą, aby wyjeżdżający za granicę podpatrywali, co inni robią lepiej i próbowali wdrażać podpatrzone rozwiązania u siebie. To może przynieść całą masę dodatkowych korzyści dla systemów i sposobu kształcenia w różnych Państwach.

Dzięki temu możliwe będą oddolne zmiany w procesie kształcenia. Jeśli bezpośrednio zaangażowani w proces edukacyjny nauczyciele szkolni i akademiccy będą widzieli skuteczność oraz wydajność metod stosowanych przez ich kolegów zza granicy, tym chętniej będą próbowali nowych rozwiązań wykonując swoją pracę. To może także stworzyć dobry grunt do systemowych reform, o których także wspomina się ostatnio w debacie publicznej na temat oświaty w Polsce.

Szczególnie chodzi tu o szkolnictwo zawodowe i dualny system kształcenia, na wzór niemiecki. Stosują go w tej chwili już nie tylko Niemcy, a my moglibyśmy podpatrywać jego funkcjonowanie i powoli krok po kroku wprowadzać zmiany, które ostatecznie doprowadziłyby do reformy również u nas.

Wolontariat to też doświadczenie

 
Można cieszyć się również z faktu, że pod parasol programu został wciągnięty również wolontariat. Działalność społeczna w charakterze wolontariatu także może dostarczyć sporego doświadczenia, przydatnego w dalszym rozwoju kariery. Ten fakt docenił m.in. branżowy blog poświęcony turystyce wolontariackiej „VolunTourism Institute”.

Autor bloga podkreśla, że to unikalne w skali światowej rozwiązanie systemowe. Stany Zjednoczone mimo kilku projektów prowadzonych wspólnie przez Kongres i organizację Building Bridges Coalition, nie potrafiły do tej pory wypracować podobnego rozwiązania. Według informacji, którymi dysponuje, żadna z międzynarodowych organizacji funkcjonujących w obu Amerykach, na Bliskim i Dalekim Wschodzi nie wprowadziła do tej pory takiego programu.

Konieczne wykształcenie wyższe?

 
W swoich oficjalnych dokumentach, UE wymienia jako jeden ze swoich celów zwiększenie odsetka młodych osób z wykształceniem wyższym z 36% do 40% w 2020 roku. Cel jest motywowany prognozami dotyczącymi zapotrzebowania na wysoko kwalifikowaną siłę roboczą. Jakkolwiek trudno nie zgodzić się z tym, że pracodawcom potrzeba coraz większej ilości pracowników, którzy dysponują konkretnymi umiejętnościami, to jednak zastanawiać się można, czy te możliwe są do zdobycia podczas studiów.

Moim zdaniem jedyną drogą do opanowania konkretnych umiejętności jest praktyczne doświadczenie. Stąd mój wniosek, że Erasmus+ i jemu podobne powinny nakładać na swoich uczestników czy beneficjentów obowiązek odbywania praktyki lub stażu podczas pobytu na stypendium. Część uczelni, szczególnie z krajów o rozwiniętym systemie kształcenia dualnego i uczelni specjalizujących się w naukach stosowanych już w tej chwili zobowiązuje swoich studentów do praktyk, bowiem stanowią one integralną część kształcenia, jednak dla większości szkół, ten temat jest obcy.

Tym sposobem docieramy do pytania o to, co jest ważniejsze – czy studia czy doświadczenie. Ja skłaniam się ku opinii, że musi to być odpowiedni mix obydwu rzeczy. Wprawdzie znane są powszechnie dokonania wielkich liderów biznesu, którzy nie mieli ukończonych studiów, np. Steve Jobs, Bill Gates, Richard Branson czy Ingvar Kamprad, ale trzeba podkreślić, że trzech spośród wymienionych studia zaczęło. Dlatego uważam, że nie trzeba się bać rezygnacji z ukończenia studiów na rzecz kariery, ale wcześniej trzeba do pewnego poziomu edukacji trzeba dotrzeć.

Zobacz również: Erasmus dzisiaj - Erasmus Plus jutro
UA-44028279-1